Zima nadeszła!. Dni są krótsze, noce dłuższe. Lekki pył śniegu zmienił całkowicie scenerię naszych miast, pól, lasów. Temperatury spadają i trudno wyjść z ciepłego domu, żeby zachwycić się tym białym, zimowym pięknem. A jeszcze te medialne komunikaty o intensywnych opadach śniegu, zamieciach, siarczystych mrozach, zamkniętych szkołach, paraliżu komunikacji… Brrr... nasza zima zła i tylko dzieci witają ją z radością

Od samego rana lepimy
lepimy bałwana.
Nos ma z marchwi, wielki,
oczy – dwa węgielki. (T. Kubiak)

Zima to zazwyczaj spokojny czas dla fotografów –a to wina pogody, która często bywa nieprzewidywalna, to wpływ śniegu na ekspozycję, to znów problemy ze sprzętem, który zawodzi w niskich temperaturach…

W ubiegłym tygodniu miałem okazję odwiedzić Kielce – zamknąć wystawę swoich fotografii i zobaczyć zimę w tym mieście wspomnień. To były tylko dwa dni. Godziny pakowania zdjęć, a później, tuż przed zmierzchem, wizyta w dawnym kamieniołomie na Kadzielni. Dzisiaj to rezerwat geologiczny, za czasów młodości miejsce zachwytu nad skałami dewonu w czasie ćwiczeń z geologii czy też wagarów…

Co się nagle stało, że tak biało…

Co się nagle stało, że tak biało…

Zimą na jednej ze ścian Skałki Geologów tego rezerwatu powstała unikatowa atrakcja- 30 metrowy lodospad. Piękne lodowe nitki, sople, a nawet jaskinie powstały z wody tłoczonej ze Szmaragdowego Jeziorka otaczającego Skałkę. Można stać godzinami, podziwiać wspinających się alpinistów, a przede wszystkim magiczne, tajemnicze wzory rzeźbione i tworzone przez niezrównanego artystę jakim jest Mróz.

W tej krótkiej, zimowej wędrówce nie mogło zabraknąć spaceru wzdłuż potoku ukrytego w cichym lesie. Przedzierałem się przez ten biały dywan lekko zmrożonego śniegu, czasem zapadając się głębiej w niewidocznych jamach. Wokół biel, a na niej niebieskawe cienie sunące od pni drzew. Przez konary drzew przedzierają się słoneczne promienie, a  wówczas ta biel lśni milionami pereł.

Kolejny krok i trzask pękającego lodu. Doszedłem do leśnej strugi, także ukrytej w białej pokrywie, która tylko miejscami gdzieś cicho ciurka i wabi lodowymi teksturami.

Co się nagle stało, że tak biało, biało,
Pod nogami mymi zaszeleścił świat? (J. Brzechwa)

Zobacz też:  Prognozując pogodę   W Kryształowej dolinie   Zimowa magia  Lodowe uzależnienie  Czy to  jeszcze zima   Gdy mróz maluje…  Zamrożone kolory zimy  Nie ma nic tak ładnego jak lód   Marzec zimę zreperuje  Zimowe fotografie   Zimowy poranek    Magiczne piękno lodu   Rzeźbione mrozem   Woda, mróz i światło   Lodowe odbicia   Pierwsze lody   Zima, bobry i lód     Szukając krainy lodu   Gdy tematem jest lód   Z pracowni malarza   Pierwszy mróz     Lodowe abstrakcje   Lubię zimę  Obrazki z Jeziora Wytyckiego   Początek w zauroczeniu