Czy to już wiosna

Czy już wiosna?

W miasteczku Punxsutawney w stanie Pensylwania 2 lutego tłumy ludzi wysłuchały werdyktu słynnego świstaka Phila. Phil nie zobaczył swojego cienia. Zgodnie z tradycją oznacza to, że zima w tym roku skończy się wcześniej. Kilka dni temu temperatury wskazywały aż 12 stopni. Czyżby świstak się nie mylił? Dni jeszcze takie szare, czasami dżdżyste, a Czytaj dalej…

Piękno zimy

Piękno zimy

Za oknem taka prawdziwa zima, jakiej już dawno nie było. I śnieg, i mróz, a na górkach  radosne dzieci, to na sankach, to na kolanach i pługi na ulicach, i światło słoneczne odbijające się od kryształków lodu – prawie wszystko wokół błaga o fotografie. To wszystko sprawiło, że chciałem zobaczyć jak w tej zimowej scenerii wyglądają Czytaj dalej…

Nad Sufragańcem

Nad Sufragańcem

Żaden inny rodzaj warunków nie upraszcza krajobrazu tak pięknie jak mgła. Zmniejszając kolor i kontrast, dodaje nastroju i odrobinę tajemniczości do każdego ujęcia. W wyobraźni widziałem już wąwozy Sufragańca, nad którymi kłębią się tumany mgły. Biało-szare, półprzezroczyste przewijają się między drzewami niczym kłęby dymu. Każdy kadr tworzy magię… I nagle marzenia prysły, gdy pod Czytaj dalej…

Opowieść o porostach

Z mgły wyłaniają się kępy rozłożystych jałowców pokrytych nitkami pajęczyny, na których perli się rosa. Z tych małych krzewów jeszcze miejscami sterczą biało-szare bloki skał. Zapewne kiedyś były to ostre, skaliste granie górujące dumnie nad lasami, dzisiaj zryte erozją, wietrzeniem, poddają się mchom i rozchodnikom. Pokryte są tajemniczymi obrazami utworzonymi Czytaj dalej…

Mgły na Miedziance

Mgły na Miedziance

Jak to wesoło – przebudzić się i wyjść o świcie… w mgłę. Otacza mnie przejmujące zimno jesiennego poranka i szara, gęsta mgła, przez którą próbuje się przebić światło poranka. Ślicznego poranka???. Na parkingu samochód pokryty szronem. Na szybach piękne, lodowe kwiaty i to zimno… I wreszcie, po krótkiej podróży przez opary mgły, wchodzę w las porastający zbocza Czytaj dalej…