Każdy wyjazd zaczyna się od sprawdzenia prognozy pogody, ponieważ tak wiele od niej zależy. Podróż, ubiór, tematy… A więc siadamy do komputera i sprawdzamy: meteo, weather, twojapogoda, meteoserwis…– która korzystniejsza? A może lepszą prognozę na wyjazd mają piękne telewizyjne pogodynki…… I wreszcie jest prognoza…

Przewidywanie pogody nie jest łatwym zadaniem, a  synoptycy nie zawsze są dokładni. Ale przysłowie głosi: synoptycy nie mylą się w swoich prognozach, po prostu mylą daty.

Ale i tak, niezależnie od pogody, musiałem być w Kielcach na 75 Giełdzie Minerałów, Skamieniałości i Wyrobów Jubilerskich. Musiałem dowieść zdjęcia na wystawę…

Jeszcze piątek był w świętokrzyskim, z małymi wyjątkami, ładny – no może Ponidzie trochę niespodziewanie zasypało… Ach, ta prognoza…

Sobota witała już ujemną temperaturą. Dzień był szary, smutny, szare też były tafle lodu pokrywające kałuże i małe rozlewiska. Tylko w niektórych opadłe liście lśniły w lodzie tworząc mozaikę piękna.

I nadszedł wieczór, a z nim cud wirujących białych płatków bezszelestnie zmieniających świat, wykwintnych kryształów spadających na pola i lasy. A rankiem promienie słoneczne odbiły się od białej, puszystej pokrywy i zalśniły na niej miliony diamentów.

Gałęzie drzew ugięły się pod grubymi poduszkami białego puchu witając pierwszy powiew zimy. A jaka  prognoza czeka nas jutro?

Zobacz tez:  Zimowa magia  Lodowe uzależnienie  Czy to  jeszcze zima   Gdy mróz maluje…  Zamrożone kolory zimy  Nie ma nic tak ładnego jak lód   Marzec zimę zreperuje  Zimowe fotografie   Zimowy poranek    Magiczne piękno lodu   Rzeźbione mrozem   Woda, mróz i światło   Lodowe odbicia   Pierwsze lody   Zima, bobry i lód     Szukając krainy lodu   Gdy tematem jest lód   Z pracowni malarza   Pierwszy mróz     Lodowe abstrakcje   Lubię zimę  Obrazki z Jeziora Wytyckiego   Początek w zauroczeniu