Mieliśmy znów po wielu latach taką prawdziwą zimę – paraliż komunikacji, zaskoczone instytucje i służby, ale i radość dzieci, że wreszcie mogły lepić bałwanki, mknąć na sankach z górki, toczyć bitwy na śnieżki. Ten czas zwany zimą już mija. Te lśniące bielą krajobrazy, te wędrówki po skrzypiącym cicho miękkim śniegu, te widoki białych koronek na gałęziach drzew pozostają wspomnieniem.

Od lat regularnie wybieram się na wędrówki po tym białym, nieruchomym i mroźnym krajobrazie, by zachwycać się mnogością kształtów, w jakie może formować się lód pokrywający zbiorniki wodne. Nawet zwykła kałuża w środku lasu czy na polnej drodze przekształca się w ulotne dzieło sztuki. Tej zimy urocze płatki śnieżne na długo ukryły to magiczne piękno. Ale czy na pewno?

Przebiegam w marzeniu wyniosłe góry – Łysicę, Łysiec, Strawczaną, Bukową, Klonową, Stróżnę – góry moje domowe – Radostową i Kamień – oraz wszystkie dalekie siostrzyce. (Puszcza Jodłowa S. Żeromski). Tak przebiegłem kilka dni temu te „swoje góry”. No bo gdzie szukać tego ulotnego piękna jak nie w tych „moich górach”.

Z każdego wzniesienia, z każdej góry płynęły wartkie strumyki, szemrały radośnie. Czasem, z delikatnym hukiem, a może raczej plaśnięciem, spadały ze skalnej przeszkody, przeciskały się cicho pod pniami zwalonych drzew. To znów rozlewały się szeroko tworząc zatoczki, rozlewiska czy kałuże.

Te miejsca wydawały się wprost nieziemskie. Były pokryte warstwami z kryształów lodu, które tworzyły magiczne budowle, koncentryczne kręgi, kieszenie powietrzne, lodowe bańki. Co krok lód zachwycał nowym kształtem, nowym wzorem. Czułem się naprawdę szczęśliwy śledząc bieg tych leśnych potoków, zaglądając w zagłębienia wypełnione wodą, ale godziny mijały i promienie słoneczne przebiły się przez konary drzew. Zawaliły się lodowe zamki, zginęły rozłożyste paprocie. Ale ten ranek  był niesamowity. Kochane Świętokrzyskie.

Zobacz też:    Co się stało, że tak biało..   Prognozując pogodę   W Kryształowej dolinie   Zimowa magia  Lodowe uzależnienie  Czy to  jeszcze zima   Gdy mróz maluje…  Zamrożone kolory zimy  Nie ma nic tak ładnego jak lód   Marzec zimę zreperuje  Zimowe fotografie   Zimowy poranek    Magiczne piękno lodu   Rzeźbione mrozem   Woda, mróz i światło   Lodowe odbicia   Pierwsze lody   Zima, bobry i lód     Szukając krainy lodu   Gdy tematem jest lód   Z pracowni malarza   Pierwszy mróz     Lodowe abstrakcje   Lubię zimę  Obrazki z Jeziora Wytyckiego   Początek w zauroczeniu