Gdy Słońce przechodzi przez punkt równonocy wiosennej, zwany punktem Barana, rozpoczyna się astronomiczna wiosna. Pani Wiosna zawitała do nas w piątek 20 marca o godzinie 15.46.
W tym roku dość surową zimę już wcześniej wygoniły piękne, ciepłe słoneczne promienie. W marcowym słońcu stopniał śniegi, kry z trzaskiem spłynęły w rzekach. Na polach, w lasach, parkach wyłoniło się wiosenne piękno. Zazieleniły się trawy, wygrzewają się w słońcu brzozy, wierzby zdobią swe gałązki kłębkami puchu…
Patrz! oto wiosna znów….
….Czy czujesz w niemym zachwycie
Wdzięk nowy i nowe życie?…(A. Asnyk)
Pęcznieją pąki na drzewach. Na niebie wiją się klucze żurawi, suną smukłe stada gęsi z południa… Słońce coraz wyżej i wyżej, grzeje jakby to było lato, ale gdy przychodzi wieczorna ciemność ten radosny świat otula jeszcze czasami szara mgła i zimowy chłód. Nowy dzień często chwali się piękną bielą delikatnych kryształków szronu otulających każdą łodygę, gałązkę czy rozwijające się pąki kwiatów. Czasem wśród krzewów i drzew ukrywa się kałuża, która pod osłoną nocy ozdobiła się w gałązki paproci, koronki, lodowe witraże…
I przychodzi znów piękne światło nowego dnia. Kryształki szronu zamieniają się w perełki wody, w których przegląda się wstający, wiosenny dzień. Woda w kałużach, potokach mieni się różnymi barwami: od srebrzystej, przez turkusową, błękitną do złotej. Żurawie i gęsi wzbiją się w powietrze, śpiewają o wiośnie…
Słyszysz miłości śpiew?
Słyszysz, jak wietrzyk szeleści (A. Asnyk)
Zobacz też: Mknący strumień Zimowa magia Wiosna w Górach Słonnych Kolory wiosny W bukowym lesie Wiosna w krainie łagodności Cieplutko, wiosna Przylaszczki, zawilce i ranne wstawanie U-ha wiosna Na morawskich polach Wiosna – czas wyruszyć na kwiatki U-ha wiosna I była zima Wiosna ach to ty




