Zakochany w skałach

Zakochany w skałach

Ufff.. i straszne upały już za nami. Minęły już wakacje i tłumy turystów zwiedzają teraz galerie handlowe. Zbliża się koniec lata. Ciszej nad wodami i na ścieżkach turystycznych. Już wybrzmiały pierwsze dzwonki w szkołach. A ja znowu w drodze. Jakbym wracał do domu… Zakochany jestem w skałach. Więc gdzie można mnie znaleźć –  W wielkim wyrobisku, Czytaj dalej…

Wśród skał i drzew, czyli – lecie matury

Wśród skał i drzew, czyli – lecie matury

Dawno, dawno temu zdawałem maturę we wspaniałej szkole w Kielcach. To było miejsce i czas, w którym dowiedziałem się o  kwarcu, skaleniu, koralowcach, tektonice i wielu innych terminach geologicznych… Chodziłem na niezapomniane, geologiczne wyprawy w teren… Poznałem wspaniałych kolegów, z którymi od czasu do czasu wspominamy szkolne lata na spotkaniach, rocznicach, ot choćby kilka dni temu Czytaj dalej…

Pejzaż wiosenny

Pejzaż wiosenny

Wróciłem znowu do tych „swoich gór”, by zatopić się w pejzażu jeszcze wiosennym. I to nic, że zaraz w Kielcach, zza Telegrafu, wychyliła się ciemna, szara, ponura chmura, która przyniosła podmuchy wiatru, a z nim krople deszczu. To mokre powitanie trwało godzinę, a może i więcej, ale przecież w końcu zza chmur wyjrzało słońce. W świetle zachodzącego słońca rysowały Czytaj dalej…

Krajobrazy jak ziarnka

Krajobrazy jak ziarnka…

Minęło trochę czasu, odkąd coś tutaj opublikowałem, nacisnąłem migawkę… Dziś tworzenie obrazów, które są wyjątkowe i wyróżniają się na tle innych fotografów, jest coraz trudniejsze. Lokalizacje, które były mało znane, teraz łatwo znaleźć za pomocą wyszukiwań w Internecie, są zatem regularnie odwiedzane przez fotografów. W starych miejscach trudno znaleźć ten inny wzór, kolor, Czytaj dalej…

marzec zimę zreperuje

Marzec zimę zreperuje

Przysłowia ludowe zwierają w sobie bardzo dużo mądrości. Przecież kryje się w nich wiedza ludowa, obserwacja świata, różne przestrogi, nakazy i zakazy wynikające ze społecznego doświadczenia. Pewnie każdy choć raz przytoczył przysłowie charakteryzujące pogodę czy inne realia otaczającego nas świata. Miesiąc temu, relacjonując swój wyjazd nad Jezioro Wytyckie i tęskniąc za mijająca zimą, Czytaj dalej…