W pracowni malarza

W pracowni malarza

Nie było jeszcze tej zimy wielkich mrozów, śniegów. Ba – to co za oknem to jeszcze nie zima, więc nawet niewielki minus to skarbnica kadrów. Poranna mgła zamienia się w drobne kryształki szronu pokrywające wszytko wokół, a każda kałuża pokryta lodem może być bajecznym tematem do zdjęć. Cicho i pusto na ścieżce Czytaj dalej…

Fotografując wodę

Fotografując wodę

Jest zawsze wyjątkowa, nieprzewidywalna, daje tysiące kształtów i faktur, które gwarantują, że za każdym razem będą inne. Ma nastroje w zależności od natężenia przepływu, mocy, lokalizacji, światła i metody użytej do przechwytywania. Woda, czy to w górskim strumieniu czy leniwej rzece, jeziorze zagubionym w lesie, morzu, jest nieskończoną skarbonką kadrów Czytaj dalej…

Malarstwo pierwotnych organizmów

Pojawiły się na Ziemi około 4 mld lat temu. Opanowały wszystkie środowiska – spotykamy je na Antarktydzie i w otoczeniu wulkanów. Są wokół nas – na ulicy, w lesie, w domu, w żywności….- bakterie. Są wszędzie, biorą udział w podtrzymywaniu wszystkich cykli biogeochemicznych, w procesach gnicia, fermentacji. Powszechne są też w Czytaj dalej…

Słoneczna rosa

Pusto na ścieżkach Polesia. Może to nie jest godzina na spacery, a może strach przed komarami, które siedzą na prawie każdym źdźble trawy z pyszczkiem gotowym, by przyssać się do śmiałka, który tu skieruje kroki. W chmurze najbardziej morderczych istot na świecie – brzęczących, kujących – docieram do końca mrocznego Czytaj dalej…