Moja dwunastka z 2021

To znowu ta pora, kiedy wszyscy patrzymy wstecz na wydarzenia z ubiegłego roku i witamy nadchodzący rok. Wielu fotografów wyrobiło sobie dobry nawyk edytowania kolekcji swoich ulubionych zdjęć z mijającego roku. Proces samooceny jest istotną częścią rozwoju artystycznego. W codziennym pośpiechu życia często nie zatrzymujemy się, aby zobaczyć zmiany jakie zachodzą w tworzeniu swojego wizerunku. Czytaj dalej…

Zamiast skał

Zamiast skał

Jako fotograf krajobrazu zawsze szukam światła, wzorów, koloru, tekstury i wszystkich innych elementów, które przyczyniają się do tworzenia atrakcyjnego obrazu. Ale oprócz tych wielkich scen, mglistych pejzaży czy rwących potoków ciągną mnie skały i rację miał nieżyjący już kielecki geolog Jerzy Fijałkowski, który często powtarzał, że geologia jest jak narkotyk, można w Czytaj dalej…

Jeszcze jesiennie

Jeszcze jesiennie

To już ostatnie dni tej naszej jesieni – tak uroczej tego roku, pełnej kolorów, babiego lata. Już odchodzi. Już pierwsze przymrozki, już pierwsze śniegi, szrony, a świat wokół już odlicza dni do świąt Bożego Narodzenia. Rzadko zza zasłony szarych niskich chmur niosących deszcz czy też śnieg wyjrzy Słońce, które przytłumionym światłem Czytaj dalej…

Nad leśnym potokiem

Nad leśnym potokiem

Piękna jesień, jakiej dawno nie było. Złota, kolorowa, radosna. Aż chce się wędrować, błądzić, szukać. U stóp Bukowej Góry wije się wśród wąwozów leśny potoczek. Szemrze cicho, a gniew swój ukazuje tylko wówczas, gdy drogę zagrodzi mu podmyty przez niego korzeń jodły lub buka. Zbiera w sobie energię i z szumem spada kilkanaście centymetrów Czytaj dalej…

Płoną góry, lasy

Płoną góry, lasy…

Kilka dni temu znów Góry Świętokrzyskie. Dęby, buki, wiązy, graby – wszystko już w barwach jesieni. Płoną kolorami te moje góry gdy tylko padnie na nie snop światła. Jedynie świerki i jodły paradują w zieleni. Pod nogami szeleszczą suche liście. Wysychają w słońcu, zwijają się tworząc abstrakcyjne wzory zakrzywionych powierzchni. Czasem niektóre Czytaj dalej…