Wełnianka, bagno i pasiaki

Może nie tak wczesny ranek, ale na dźwięk dzwonka ciężko wstać. Szybkie śniadanie, plecak już od wczoraj czeka, poranny ścisk na ulicach Lublina, sznur samochodów na drodze do Kraśnika. Marek już czeka. Dzisiaj Imielity Ług – cudowne torfowisko (ponoć z rosyjskiego „rozległe bagno”). Czerwone tablice „Rezerwat przyrody” chroniący zarastające jeziorka, stawy, Czytaj dalej…

Roztoczańskie pola

Słońce chyli się na nieboskłonie, by zaraz schować się za wzgórzami pokrytymi pasami pól. Patrząc na tę barwną mozaikę pól zastanawiam się, czy układ ich jest wynikiem zebrania wsi. Zagony układają się w kształty geometryczne, na jednych podnoszą się szybko oziminy, na innych zaczyna się złocić rzepak, są też leniwe Czytaj dalej…

Na ścieżce w Mostach koło Kraśnika

W odległości 10 km na południe od Kraśnika znajduje się las Mosty. To tu gdzieś, w okresie powstania styczniowego, powstańcy pod wodzą Tomasza Wierzbickiego stoczyli zwycięską potyczkę z oddziałem rosyjskim. Tu też wytyczono ścieżkę dydaktyczną, która wiedzie przez drzewostany – cytując Marka Nasiadkę („Małopolski przełom Wisły”), który tego dnia mnie Czytaj dalej…

Wiosna ach to ty

Przyszła też i ta – kalendarzowa. Pogoda w tym roku strasznie nam namieszała –Zima nastraszyła nas na początku grudnia orkanem „Ksawery” A potem po dwóch tygodniach przyszła – wiosna??? Nie wierzyliśmy w te ocieplenia, w te wiosenne klimaty, a jednak się utrzymały i teraz już mamy i kalendarzową. Przegapiłem chyba Czytaj dalej…

W Kazimierzu płynie kra

W minioną sobotę miałem przyjemność wysłuchać wykładu dr Jarosława Janowskiego –„Percepcja wizualna” w ramach Kazimierskiej Akademii Fotografii. Wykład wspaniały, lecz brak czasu nie pozwolił na znalezienie tematu zdjęcia ilustrującego jego tezy. Był tylko szybki spacer wzdłuż Wisły W promieniach lutowego Słońca ruszyła kra