Wiosna w krainie łagodności

Pusto na uliczkach Piwnicznej, Rytra, Łomnicy, Muszyny. W sklepach nie ma kolejek. Opustoszały ścieżki górskie. Pierwsze dni wiosny – jeszcze gdzieś wysoko, na północnych stokach Radziejowej, spod buków wyłaniają się białe płaty śniegu. Lecz to już krótko – w Beskidy wraca wiosna – delikatnymi mgłami, ciepłym deszczem „wsparta na słupach Czytaj dalej…

Górskie potoki

Górskie rzeki, górskie potoki tak uroczo wiją się w krajobrazie. Latem z reguły leniwie przesączają się wśród zwaliska kamieni, na wiosnę płyną z hukiem, rozbijają się w wodny pył spadając z wielkich głazów. Z roku na rok coraz głębiej i głębiej drążą swoje koryto, niczym piła przecinają skalne podłoże. Ich Czytaj dalej…

Artysta mróz

Czasami – choć brzmi to dziwnie jak na tę porę roku – temperatura spada poniżej zera. Budzi się mróz…. Rankami oszroni świat. Czasami większy – zetnie strugi wodne, kałuże, stawy i jeziora. Pomarszczy je w różne kształty, które nam widzom nasuną różnorakie skojarzenia ze światem rzeczywistym Świt odbije się w Czytaj dalej…

W pogoni za zimą

„Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła” – tak by się chciało zaśpiewać, pokrzyczeć, potupać, podmuchać w zmarznięte dłonie– ale zimy jeszcze nie ma. Nie ma jej w dolinach, nie ma jej na wyżynach. Więc może… Rok temu szukaliśmy jej za morzami – na północy – tam była… Niziny, wyżyny – Czytaj dalej…

Obrazki z Jeziora Wytyckiego

Dawno; dawno temu, w miejscu gdzie dziś rozciąga się jezioro Wytyckie, miało znajdować się miasteczko Witulin. Drogi do niego prowadziły nierówne, pełne dziur i kolein. Jedną z tych dróg szła kiedyś dziewczyna z praniem do źródła. Potknęła się o kamień, skaleczyła bosą nogę i siarczyście zaklęła mówiąc: „bodaj się zapadło Czytaj dalej…