„… z bagien wstają opary…” –czyli świt na Polesiu
Oj, wstawały, wstawały. Jeszcze mroczny ranek, jeszcze granatowe niebo…gwiazdy. Śpiewem witają szpaki z pobliskiego drzewa. Po drodze, na przecież nie tak odległe Polesie, nad doliną Bystrzycy unoszą się białe tumany mgły. Jej kłęby otulają również most na Wieprzu. Tuż za małą wioską Nadrybie kiedyś były barwne pola i pastwiska. W wyniku prowadzonych robót górniczych zapadły się, a powstałą Czytaj dalej…


