świt na Polesiu

„… z bagien wstają opary…” –czyli świt na Polesiu

Oj, wstawały, wstawały. Jeszcze mroczny ranek, jeszcze granatowe niebo…gwiazdy. Śpiewem witają szpaki z pobliskiego drzewa. Po drodze, na przecież nie tak odległe Polesie, nad doliną Bystrzycy unoszą się białe tumany mgły. Jej kłęby otulają również most na Wieprzu. Tuż za małą wioską Nadrybie kiedyś były barwne pola i pastwiska. W wyniku prowadzonych robót górniczych zapadły się, a powstałą Czytaj dalej…

Pierwszy mróz

Szara, smutna i mokra jesień. Jeszcze gdzieniegdzie samotny liść kurczowo trzyma się gałęzi, jeszcze gdzieś w trawniku pomyłkowo kwitnie mizerny kwiatuszek… Tak chciałoby się wyrwać na plener – a  tu prognozy nie takie. Wreszcie jest ten ranek. Oj, jak ciężkie jest wstawanie, gdy wokół wszędzie sen, ciepło… Na zewnątrz – Czytaj dalej…

To chyba już wiosna

No i zima już za nami. Nie chuchaliśmy, nie tupaliśmy i nie była taka zła. Nie chciała w tym roku nikogo zaskoczyć, pociągi odjeżdżały o czasie. Tylko dzieci może były nie pocieszone -no bo gdzie ten śnieg, gdzie mróz, gdzie bałwanki? Przyroda znów ożywia się – zielenią się pola, w Czytaj dalej…