Podpatrując ptaki

Podpatrując ptaki

Podziwiam kolegów, których pasją jest fotografowanie ptaków. Ich godziny spędzone w leśnych kryjówkach, w mrozie, deszczu, stojących godzinami w zbiorniku wodnym by „ustrzelić” tę jedną skrzydlatą piękność… A później jeszcze godziny spędzone przed ekranem monitora by wybrać zdjęcia z dzióbkiem w lewo, w prawo, z uniesionym skrzydełkiem w… O nie, Czytaj dalej…

Dwa koncerty w Pieszowoli

Dwa koncerty w Pieszowoli

Rozgwieżdżone czarne niebo. Jeszcze na chwilę wyszedłem rozkoszować się ciszą wieczoru. Ale czy ciszą? Najpierw gdzieś z odległego stawu dobiegło chóralne, melodyjne „rechotanie”, a po chwili, gdy ono ucichło, kolejny żabi chór odezwał się z innej części stawów Pieszowoli, jakby bliżej, a potem znów kolejny i kolejny. Czasem na tę arię rechotania nakładała się aria Czytaj dalej…