Góra i kwiaty

Góra i kwiaty

Kiedy wreszcie skończyło padać i ranek wczesnym świtem nie przyniósł mgieł nad Wierną wspinałem się na, przecież tak nieodległą, Miedziankę po mokrej i śliskiej ścieżce. Czego szukałem tego pochmurnego dnia – może abstrakcji na mokrych blokach skalnych, pięknych porostów, mchów, a może dalekich panoram „moich” gór osnutych białymi tumanami wznoszących się chmur. Miedzianka Czytaj dalej…

Wiosna w Górach Słonnych

Wiosna w Górach Słonnych

Tuż za Rzeszowem wyłaniają się pierwsze wzniesienia, które z każdym kilometrem rosną, zbliżają się coraz bardziej zapraszając świeżą zielenią iglaków, lekką szarością buczyn, bielą dzikich wiśni – wabiąc barwami wiosny. Monotonność autostrady zastępują lokalne, wąskie drogi wijące się wśród wiosennych pasm górskich. Czasami drogę przegradza górski potok niosący odbicia błękitnego nieba, Czytaj dalej…

Mgły na Miedziance

Mgły na Miedziance

Jak to wesoło – przebudzić się i wyjść o świcie… w mgłę. Otacza mnie przejmujące zimno jesiennego poranka i szara, gęsta mgła, przez którą próbuje się przebić światło poranka. Ślicznego poranka???. Na parkingu samochód pokryty szronem. Na szybach piękne, lodowe kwiaty i to zimno… I wreszcie, po krótkiej podróży przez opary mgły, wchodzę w las porastający zbocza Czytaj dalej…