Gdy mróz maluje

Gdy mróz maluje…

Niedawno spędziłem dwa dni w Kielcach. Wycieczka, której celem było spotkanie po latach, okazała się także fantastyczną okazją do fotografowania. Chociaż początkowo nic tego nie zapowiadało. Dzień wyjazdu był taki szary i ciężki, mijane lasy i pola smutnie czekały na zbliżającą się zimę. Czytaj dalej…

Wielka fala

Za oknem ciemne granatowe chmury i rzadko wśród nich przebija się złote słońce. Silne podmuchy wiatru zrywają ostatnie liście z drzew. Nie słychać śpiewu ptaków, czasem tylko zaskrzeczy sroka lub kawka. Zawitał listopad z grypą, katarem, gorączką. To czas melancholii, smutku, książki i porządków Czytaj dalej…

Jesienne spotkania

Niedawno miałem przyjemność być uczestnikiem  wyjątkowego wydarzenia w Oddziale Świętokrzyskim Państwowego Instytutu Geologicznego – uroczystym otwarciu wystawy poświęconej historii Technikum Geologicznego, którego to uczniem przecież kiedyś byłem. Było to wspaniałe spotkanie po latach, uściski, radość i wzruszenie bo przecież szkoła nie istnieje Czytaj dalej…