Znowu wśród wrzosów

Znowu wśród wrzosów

Rok temu żar budzącego się dnia wypłoszył mnie z obserwacji struktur skalnych w wielkim kamieniołomie i szukając cienia trafiłem do pobliskiego lasu. Między sosnami, na małe wzniesienie, pięła się leśna ścieżka. Jej początek znaczyła kępa fioletowych wrzosów. Idąc dalej to już była prawdziwa Czytaj dalej…

W lesie i nad wodą

W lesie i nad wodą

Słoneczny krąg w swej codziennej wędrówce wspiął się wyżej i zajrzał w głąb, jeszcze do tej pory zacienianego, kamieniołomu. Przez chwilę świecącą tarczę przysłaniały sunące wolno obłoki i jasne pasma światła ślizgały się po ścianach wyrobiska niczym reflektory śledzące gwiazdę na scenie. Lecz Czytaj dalej…

W błocie

W błocie

W 1979 roku Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku zorganizowało pierwszą wystawę fotografii kolorowej z lat 50 amerykańskiego fotografa Eliota Portera zatytułowaną „Intimate Lanscapes” (kameralne krajobrazy). W przedmowie do albumu będącego katalogiem wystawy tak autor pisze o tematyce prezentowanych zdjęć „… szczególnie pociągają Czytaj dalej…