Na Roztocze…
Od lat czekam na zimę, na te chłodne poranki, szelest świeżego śniegu pod nogami, nieskończoną ciszę nad polami czy w lesie, na surowość krajobrazów. I ta zima nadeszła. Były intensywne opady śniegu, zamiecie śnieżne, mroźne noce i poranki. I jeszcze więcej, i więcej śniegu… Wędrówki po śniegu są bardzo przyjemne i może oferują dużo tematów fotograficznych, Czytaj dalej…
