Jesień złotem odchodzi

Jesień złotem odchodzi

Jesienna pora roku jest jedną z najbardziej wyczekiwanych przez fotografów przyrody. To pora, ciągłych zmian w naturze. Z dnia na dzień kolory się pogłębiają. Olśniewające, czerwone, pomarańczowe i żółte liście są jak sygnały pobudzające kreatywną energię zanikłą latem przez upalne dni. Coraz bliżej zima, więc resztki tego pięknego światła wydają się coraz cenniejsze. Czytaj dalej…

Czekając na żniwa

Czekając na żniwa

Wakacyjne miesiące nie sprzyjają planowaniu plenerów fotograficznych. Powodów jest kilka, ot chociażby ten, że wakacje to czas odpoczynku dla wszystkich – pełne lasy, zatłoczone plaże, parki, ścieżki turystyczne. W atrakcyjnych miejscach wyciągnięte ręce z komórkami, no bo przecież trzeba zrobić selfie, krzyk, gwar, a w powietrzu unosi się zapach grillowanego tłuszczu. Nie, Czytaj dalej…

U-ha wiosna!

U-ha wiosna!

Piękny wiosenny dzień. Wspaniałe błękitne niebo. Wielkie pryzmy śniegu przy drodze w kierunku Batorza świadczą, że drogowcy mieli dużo pracy. Ostatnie tchnienie zimy było bardzo śnieżne. A na roztoczańskich polach?  – Za poetą chce się powiedzieć:  „Śniegu srebrzyste płaty drzemią zaledwie gdzieś w rowach, pod mokrą schowane krawędzią, nad którą pęki traw Czytaj dalej…

Mroźne Roztocze

Mroźne Roztocze

Cztery dni temu wróciłem z Roztocza – tego dalszego – z okolic Tomaszowa Lubelskiego, Suśca…. Prognozy pogody były obiecujące – rzeczywiście była tam zima. Tuż za Zamościem coraz więcej śniegu, a droga coraz bardziej śliska, na poboczach pryzmy śniegu. Zima, naprawdę zima… Sopocki potok szeroko wypełniał jar na Czartowym Polu, Czytaj dalej…