W lesie i nad wodą

W lesie i nad wodą

Słoneczny krąg w swej codziennej wędrówce wspiął się wyżej i zajrzał w głąb, jeszcze do tej pory zacienianego, kamieniołomu. Przez chwilę świecącą tarczę przysłaniały sunące wolno obłoki i jasne pasma światła ślizgały się po ścianach wyrobiska niczym reflektory śledzące gwiazdę na scenie. Lecz to były chwile i zaraz piękne obrazy zalało światło budzącego się Czytaj dalej…

Piękno w skałach

Piękno w skałach

Był zachwyt obrazami rysowanymi światłem na błocie, ale przecież nie wszedłem do tego wyrobiska by fotografować błotne struktury. Tak, ale jak pominąć piękno? Zauważyliście, że uwielbiać fotografować skały, że dostrzegam w nich piękno, którego inni może nie dostrzegają widząc w nich jedynie szary głaz. Powtórzę jeszcze raz słowa Eliota Portera cytowane w poprzednim Czytaj dalej…

Pagór kolorowy

Pagór kolorowy

Tak szybko minął czerwiec. Wyjątkowo kapryśny – to ciepły, to znów niosący silne burze i potężne wiatry, które jeszcze do dzisiaj niosą zimne strugi powietrza. Za oknami już króluje lato. W lasach zamilkły ptasie trele, na łąkach dostojnie kroczą bociany, a na polach dominuje zieleń w różnych odcieniach, czasami przerywana pasami żółto dojrzewających Czytaj dalej…

Góra i kwiaty

Góra i kwiaty

Kiedy wreszcie skończyło padać i ranek wczesnym świtem nie przyniósł mgieł nad Wierną wspinałem się na, przecież tak nieodległą, Miedziankę po mokrej i śliskiej ścieżce. Czego szukałem tego pochmurnego dnia – może abstrakcji na mokrych blokach skalnych, pięknych porostów, mchów, a może dalekich panoram „moich” gór osnutych białymi tumanami wznoszących się chmur. Miedzianka Czytaj dalej…

Woda i skała

Woda i skała

Mamy niecodzienną pogodę w maju. Zamiast ciepła – chłód, a noce niosą ze sobą przymrozki. Tak niskich temperatur nie doświadczaliśmy w maju od ponad 30 lat. Ale wiosna w pełni, kwiaty kwitną, świeża zieleń lśni na polach, zdobi lasy. Wśród konarów uwija się ptactwo, a wieczorami miłosne trele wyśpiewuje słowik. Rzepaki już przekwitają. Tylko te Czytaj dalej…