świt na Polesiu

„… z bagien wstają opary…” –czyli świt na Polesiu

Oj, wstawały, wstawały. Jeszcze mroczny ranek, jeszcze granatowe niebo…gwiazdy. Śpiewem witają szpaki z pobliskiego drzewa. Po drodze, na przecież nie tak odległe Polesie, nad doliną Bystrzycy unoszą się białe tumany mgły. Jej kłęby otulają również most na Wieprzu. Tuż za małą wioską Nadrybie kiedyś były barwne pola i pastwiska. W wyniku prowadzonych robót górniczych zapadły się, a powstałą Czytaj dalej…

Na Morawach

Na Morawach

 „V rose trâva téžko vstâvâ, je jak mokrâ poduška” Oj były wczesne te ranki, bo na granatowym niebie błyszczały jeszcze  gwiazdy, a jakie piękne złote zachody, tylko ten wiatr….czyli południowe Morawy- Morawska Toskania Zachwycałem się nieraz zdjęciami malowniczych morawskich pól. Ta kolorystyka, te wzory, linie. Oj ktoś kto zrobił to zdjęcie znalazł się we właściwym czasie, miał ten układ chmur, Czytaj dalej…

U-ha wiosna!

U-ha wiosna!

Piękny wiosenny dzień. Wspaniałe błękitne niebo. Wielkie pryzmy śniegu przy drodze w kierunku Batorza świadczą, że drogowcy mieli dużo pracy. Ostatnie tchnienie zimy było bardzo śnieżne. A na roztoczańskich polach?  – Za poetą chce się powiedzieć:  „Śniegu srebrzyste płaty drzemią zaledwie gdzieś w rowach, pod mokrą schowane krawędzią, nad którą pęki traw Czytaj dalej…

Ulotne obrazy

Tuż obok  Opola Lubelskiego, zagubiona wśród lasów, niewielka miejscowość – Pomorze. Być może jest to miejsce niedzielnych wycieczek mieszkańców miasta, po biegnącej tu ścieżce turystycznej nad urokliwą rzeczką Chodelką. Płynie tu leniwie w wąskiej dolinie. Wydaje się być wolna, naturalna i dzika. W jej wodzie przeglądają się buki. jawory i Czytaj dalej…