Kolory wiosny

No i wiosna za nami – żegna się chmurzasto, deszczowo. Już za kilka godzin najdłuższy dzień….. Przyroda wokół w pełni życia, wczorajsze pisklaki już zgubiły pierze, młode bociany nieśmiało rozwijają skrzydła, jakby zastanawiając się, do czego służą. A na polach, zdawało by się jeszcze nie tak dawno szarych, z nieśmiałymi Czytaj dalej…

Czas żniw

No i….. i właściwie za chwilę mamy już jesień. No bo popatrzmy na pola – złocą się łany zbóż, a za chwilę giną w paszczach mechanicznych smoków. Na polach pozostaje przez chwilę złota szczecinka wspomnienia oraz walce słomy. I za chwilę …. Pożegnamy lato dymem płonących ognisk, w których, wzorem Czytaj dalej…

Po drodze do Stalowej Woli

Na roztoczańskich wzgórzach zadziwiający koloryt pól, ciemna to znów jasna zieleń, zieleń przechodząca w szarość czy też w żółcie, a między nimi oliwkowe miedze. Malachit, turmalin chryzopraz. W dali prawie granatowe ściany lasów zasnute szarą zasłoną deszczu i mgły. Dalej na południe teren staje się coraz bardziej płaski, a zielone Czytaj dalej…

Przylaszczki, zawilce i ranne wstawanie

No i po plenerze. W minioną niedzielę (21.04.) zakończył się wiosenny plener ORP ZPFP. Tym razem gościliśmy w Lipowcu na Roztoczu Zachodnim. Wybraliśmy nowy zarząd okręgu i była okazja spotkania się ze wspaniałymi ludźmi, wspólnych wypraw na zdjęcia…. Do Lipowca dotarliśmy z Markiem późnym popołudniem po całodziennym poznawaniu uroczych zakątków Roztocza. Barwne pola budzące się Czytaj dalej…