Lubię te wody szumy

… Lubię te wody szumy.

Ja nie wiem, czy człek jest na świecie, co by tak lubił szum wody, jak ja go lubię… (J. Kasprowicz} Roztocze… były lata, że tak często wracałem do tej krainy. Zachwycałem się mozaiką falistych pół rozdzielanych wysokimi miedzami, na których i grusza samotna stała, a i tarnina spodnie zaczepiała… Zaglądałem tam tak często… Czytaj dalej…

Pagór kolorowy

Pagór kolorowy

Tak szybko minął czerwiec. Wyjątkowo kapryśny – to ciepły, to znów niosący silne burze i potężne wiatry, które jeszcze do dzisiaj niosą zimne strugi powietrza. Za oknami już króluje lato. W lasach zamilkły ptasie trele, na łąkach dostojnie kroczą bociany, a na polach dominuje zieleń w różnych odcieniach, czasami przerywana pasami żółto dojrzewających Czytaj dalej…

Jak się oprzeć tym obrazom

Jak się oprzeć tym obrazom

Ostatnie godziny grudnia i roku. A dni takie szare, mokre i tylko wieczory mienią się kolorami świątecznych choinek. Gdy przymknę oczy, jak we śnie, wracają te nieodległe dni z wyjazdu w te „moje góry”. Te białe pola i pokryte delikatnym puchem, osnute szarą mgłą świętokrzyskie pagóry. Krajobraz świętokrzyski skrzy się- rozedrgany – płatkami śniegowymi w Czytaj dalej…

Ponidzie wiosenne, Ponidzie leniwe

Ponidzie wiosenne, Ponidzie leniwe

Ponidzie wiosenne, Ponidzie leniwe Prężysz się jak do słońca kot Rozciągnięte po tych polach…(W. Belon) „Pięknym jest kraj cały, który przepasała wstęgą swoją Nida, rwąca się do Wisły, jak córka w objęcia matki. I białe piaski porosłe niską sośniną, i laski brzozowe, i łany szumiące żytem i  pszenicą, i białe góry, i zielone a rozległe łąki Czytaj dalej…

Co słychać…na Roztoczu

Co słychać…na Roztoczu

Co słychać?  Zależy gdzie Na łące słychać: Kle – kle! Na stawie: Kwa – kwa! Na polu: kraaa! (W. Chotomska) A na Roztoczu? Zie-lo-no! Mokra i ponura zimowa pogoda osłabiła moją motywację do wypraw na szare krajobrazy. Dni krótkie, często mokre deszczem, skłaniały raczej do pozostania w domu, ale teraz gdy słońce Czytaj dalej…