Powracające wspomnienia

Powracające wspomnienia

Jeszcze miesiąc temu wędrowałem wzdłuż ścian wielkich kamieniołomów Józefki, Wiśniówki. To był przełom lutego i marca, gdy jeszcze nie wierzyliśmy, że wirus dotrze do nas, bo jest tak daleko… Jeszcze były plany, że za pół roku kolejna wystawa, że wiosną będą kolejne wędrówki po Górach Świętokrzyskich… Rankami w tamte dni zachwycałem się Czytaj dalej…

Rzeźbione mrozem

Rzeźbione mrozem

W zachodniej części Pasma Masłowskiego, około 8 km na północny-wschód od centrum Kielc, znajduje się jeden z największych kamieniołomów w Górach Świętokrzyskich – Wielka Wiśniówka. Kilka razy miałem możliwość wejścia do tego wielkiego wyrobiska. Niesamowity to obraz. Wokół strome ściany, wielobarwne, spękane, pocięte poziomami płaszczyznami eksploatacji a wysoko, prawie pod niebem, drzewa. Takie małe Czytaj dalej…

Zima przybyła w Góry Świętokrzyskie

Zima taka szara, mroczna. Niebo najczęściej zasłane ciemnymi chmurami, które niosą deszcze. Tylko czasami rozchodzą się i wtedy widać błękit nieba, a promienie światła ożywiają ten senny, smutny, jesienny krajobraz. To już luty, a obraz zimy jest tylko wspomnieniem z lat dawnych… W taki zimowy dzień jadę do Kielc. Widzę wokół szare jesienne krajobrazy, Czytaj dalej…

Listopadowe wędrówki

Listopadowe wędrówki

Listopad… Przez dwa miesiące jesień wabiła nas kolorami, ścieliła barwne i szeleszczące dywany opadających liści. Z dnia na dzień dni stawały się krótsze, a na niebie zaczęły pojawiać się ciemne, ołowiane chmury niosące wilgoć i chłód. Krajobrazy stały się smutne, często spowite we mgle. W takie wilgotne dni błądzę w świętokrzyskich kamieniołomach. Błoto chlupie pod Czytaj dalej…

Kamionki Smerdyny

Kamionki Smerdyny

Przez kilka ostatnich miesięcy fotografowałem głownie świętokrzyskie kamieniołomy. Zaglądałem do tych, w których już dawno zaniechano eksploatacji i przyroda wkroczyła w ich obręb, jak również do tych, w których wre praca. Szukałem skalnych abstrakcji, szukałem linii, wzorów, obrazów. To było wspaniałe i fascynujące. Fotografowałem je jesienią, wiosną, latem. Za każdym razem znajdowałem w tych skałach Czytaj dalej…