Tam gdzie spacerowały tetrapody

Tam gdzie spacerowały tetrapody

Dawne to czasy, gdy z wycieczek po kraju przywoziłem kilogramy skalnych okazów, gdy w plecaku obowiązkowe miejsce zajmował młotek, buteleczka z kwasem solnym, kompas. Gdy, patrząc na odsłonięcia skalne, w myślach rodziły się układy warstw, uskoki, intruzje… Lecz miłość do geologii pozostała. Teraz w plecaku jest aparat i kilka obiektywów, ale nadal uwagę przyciągają skały, Czytaj dalej…

krzemienie pasiaste

Krzemienie pasiaste

Jest taki niepozorny, taki … jak wiele kamieni leżących na polach, przy drogach. Taki zwykły kamień. Dla większości z nas, no cóż, kamień jakich wiele, ale czasem warto się schylić, obejrzeć , ponieważ czasem kryje w sobie piękno. Cóż to za dziwo – to krzemień. Zainteresowali się nim nasi odlegli przodkowie – wytwarzali z niego toporki, groty strzał, ozdoby. Czytaj dalej…

Spotkanie nad Lubrzanką

Spotkanie nad Lubrzanką

Tym razem miał być to wyjazd bez sprzętu  fotograficznego – to spotkanie dawnych przyjaciół i kolegów z okazji 65 rocznicy powstania Technikum Geologicznego w Kielcach, którego i ja byłem absolwentem. Szkoła już nie istnieje od lat kilkunastu, lecz dawne więzi pozostały. Wspomnienia, rozmowy, tak trafnie ujęte w wierszu przyjaciela ze szkolnej Czytaj dalej…

Powrót do lat minionych

Powrót do lat minionych.

„W uszach moich trwa szum twój, lesie dzieciństwa i młodości…. Przebiegam w marzeniach wyniosłe góry – Łysicę, Łysiec, Strawczaną, Bukową, Klonową, Stróżnię…” Tak pisał o Świętokrzyskich Górach Stefan Żeromski. Ja również mam tam swoje wspomnienia i jeśli tylko jest okazja…. Upalny majowy poranek. Droga 74 – przede mną wielkie wywrotki. W kierunku Czytaj dalej…

Skalne abstrakcje

Kiedy Słońce wysoko i każdy skrawek piasku nad wodą zajęty, kiedy o wschodzie i zachodzie nad brzegami wód lśni złotem i czerwienią – plastik butelek, puszki – czkawka imprezy, łowienia ryb, grilla… Cóż o takiej porze fotografować? Zmęczona zieleń, duszne wschody i zachody…. Są jeszcze miejsca nie znane tłumom – Czytaj dalej…