Szukając krainy lodu
Ostatnie dni jesieni. To czas, gdy zaczynam myśleć o fotografowani lodu. Uwielbiam te dziwne kształty i formy, które pojawiają się gdy zamarza woda, czy to rzeka, czy potok, czy nawet mała kałuża. Falująca woda, zmiany temperatury i oczywiście zimowe światło łączą się, tworząc nieskończoną różnorodność tematów i możliwości. Tylko jest jeden problem – woda. Czytaj dalej…




