Klejnoty Zatoki Botnickiej

„Cała bowiem Kryonia była z największych dali widoczna, migocąc bokami jak klejnot, obracany z wolna na czarnym aksamicie”. Ten fragment Bajki robotów Stanisława Lema oddaje chyba najlepiej widok z promu płynącego na Hailuoto. Zamarznięta Zatoka Botnicka, a na niej prom jak elektrorycerz Mosiężny, co stąpając kruszył lód na tysiąc kawałków, Czytaj dalej…

„Opowiedz o śniegu”

Tak jak w słowach starej piosenki – bywa „puszysty, biały miękki, …srebrzysty niby len” Bywa też mokry, zbity…. W Finlandii lumi (śnieg) jest też i utukka – to śnieg, który spadł w mroźny dzień, kuurankukka – tworzący duże kryształy, kantohanki – czyli tak zbity, że można po nim chodzić, a Czytaj dalej…

Jeszcze nie złota..

W naturze już cicho. Dawno odleciały żurawie, bociany… W sobiborskich lasach tylko wiatr czasami zegnie sosnę, a ta, uderzając o sąsiadkę, krzyknie przeraźliwie. Jeszcze drzewa zielone, tylko buczyna się złoci, czerwienieje. W koleinach wypełnionych wodą i strumykach przeglądają się pierwsze barwne leśne strojnisie. Pnie zagajników brzozowych „co uczepiły się korzeniami Czytaj dalej…

Czas żniw

No i….. i właściwie za chwilę mamy już jesień. No bo popatrzmy na pola – złocą się łany zbóż, a za chwilę giną w paszczach mechanicznych smoków. Na polach pozostaje przez chwilę złota szczecinka wspomnienia oraz walce słomy. I za chwilę …. Pożegnamy lato dymem płonących ognisk, w których, wzorem Czytaj dalej…