U pana Stanisława w Guciowie

U pana Stanisława w Guciowie

Czas się tutaj zatrzymał w kamieniu, dzikiej rzece, grodzisku, starej chacie…(St. Jachymek) W listopadzie w Kieleckim Centrum Kultury miała miejsce 75 Giełda Minerałów, organizowana jak zawsze przez Świętokrzyskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk Geologicznych, którego od lat jestem członkiem. Giełdzie towarzyszyła wystawa moich fotografii „Piękno w skale”. Wśród osób, które wówczas odwiedziły wystawę, był Czytaj dalej…

Co się nagle stało, że tak biało…

Co się nagle stało, że tak biało…

Zima nadeszła!. Dni są krótsze, noce dłuższe. Lekki pył śniegu zmienił całkowicie scenerię naszych miast, pól, lasów. Temperatury spadają i trudno wyjść z ciepłego domu, żeby zachwycić się tym białym, zimowym pięknem. A jeszcze te medialne komunikaty o intensywnych opadach śniegu, zamieciach, siarczystych mrozach, zamkniętych szkołach, paraliżu komunikacji… Brrr… nasza zima zła Czytaj dalej…

Mgły, skały i grzyby

Mgły wspięły się wysoko, zawlekły szuwary i nad szczytem olszyn murem nieruchomym stoją. Znać w nich drzewa jak plamy nieokreślonej barwy, dziwacznie wielkich kształtów… (St. Żeromski, Zmierzch). Sprawdziły się prognozy i ostrzeżenia. Mgły, gęste mgły otuliły świat. Przez okno przyglądam się budzącemu dniu otulonemu w gęste tumany szarej mgły, to znów magicznie rozświetlonej Czytaj dalej…

W błocie

W błocie

W 1979 roku Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku zorganizowało pierwszą wystawę fotografii kolorowej z lat 50 amerykańskiego fotografa Eliota Portera zatytułowaną „Intimate Lanscapes” (kameralne krajobrazy). W przedmowie do albumu będącego katalogiem wystawy tak autor pisze o tematyce prezentowanych zdjęć „… szczególnie pociągają mnie trawy i turzyce — pociągają jak nieuporządkowane włosy na twarzy…. Czytaj dalej…

I znów kamień

I znów kamień?

„Wybierz temat i pracuj nad nim do wyczerpania… Musi to być coś, co naprawdę kochasz lub wyjątkowo nienawidzisz.“ Dorothea Lange. Znowu wracam do słów amerykańskiej fotografki, znanej przede wszystkim ze zdjęć dokumentujących sytuację amerykańskiego społeczeństwa w latach 30. XX wieku. Już cytowałem te słowa klika lata temu w swoim poście Dlaczego kamień. Lata Czytaj dalej…