Na grzybach

Na grzybach

Był chłodny poranek, a las pachniał, dokładnie tak jak powinien pod koniec września, wilgotną ziemią, opadłymi liśćmi i tą trudną do opisania, słodkawą nutą zbliżającej się jesieni . Las początkowo wydawał się pusty, jakby dopiero budził się ze snu. Lecz nie, bo pod koronami drzew… …Snuło się mnóstwo kształtów, których dziwne Czytaj dalej…

obrazy piękna w kamieniu

Obrazy piękna w kamieniu

Godziny dzieliły mnie od otwarcia wystawy. Piękny ranek mijającego już lata. Za oknem kusi las. Buki, jodły i  czasem, wśród tej już przygaszonej zieleni, zagubiona brzózka z już żółtą koroną listków. Pod nogami miękki dywan zeszłorocznych, rdzawych liści. I cisza przerywana tylko skrzypieniem wielkich pni pod naporem podmuchów wiatru. Czasem z drzewa Czytaj dalej…

Wśród skał i wrzosów

Wśród skał i wrzosów

Powoli ginie już soczysta zieleń listowia. Pola, które po horyzont cieszyły złotem zbóż, już zaorane i tylko nawłoć wyrosła na wysokość piersi i zdobi żółcią całe przestrzenie. Wśród pól, niedaleko lasu, kamieniołom wapienia zaczyna dzień bladym pyłem. Powietrze niesie mineralny zapach. Gdy kurz opadnie odsłoni skąpane w słońcu skały. Każda powierzchnia odsłoniętego kamienia Czytaj dalej…

Mgły, skały i grzyby

Mgły wspięły się wysoko, zawlekły szuwary i nad szczytem olszyn murem nieruchomym stoją. Znać w nich drzewa jak plamy nieokreślonej barwy, dziwacznie wielkich kształtów… (St. Żeromski, Zmierzch). Sprawdziły się prognozy i ostrzeżenia. Mgły, gęste mgły otuliły świat. Przez okno przyglądam się budzącemu dniu otulonemu w gęste tumany szarej mgły, to znów magicznie rozświetlonej Czytaj dalej…

Znowu wśród wrzosów

Znowu wśród wrzosów

Rok temu żar budzącego się dnia wypłoszył mnie z obserwacji struktur skalnych w wielkim kamieniołomie i szukając cienia trafiłem do pobliskiego lasu. Między sosnami, na małe wzniesienie, pięła się leśna ścieżka. Jej początek znaczyła kępa fioletowych wrzosów. Idąc dalej to już była prawdziwa bajka, bez mała jak we fraszce Jana Sztaudyngera Sielanka „był las, Czytaj dalej…