Nad wodą

Nad wodą

Skwar i skwar nieustanny. Rankami 25 stopni, a koło czternastej w cieniu prawie 30. Gorąco piekielne odbierające wszelką chęć do ruchu. Lato, upalne lato. To nie pora na fotografię. Zieleń lasów tak zmęczona jak i ci, którzy się w ich cieniu chcą chronić. Można szukać ożywczej bryzy gdzieś nad morzem, będąc skrytym Czytaj dalej…

W swoim żywiole

Znowu jest ten szczęśliwy czas, gdy mogę się znaleźć wewnątrz tych wielkich wyrobisk, w których gdzieś obok wre praca, gdy mogę być wśród skał. Kto nie uwielbiał zbierać kolorowych kamyków podczas spacerów po plaży! Szczególnie dzieci są nimi zafascynowane. U mnie ta fascynacja pozostała – uwielbiam je zbierać do dzisiaj. Nie przypisuję Czytaj dalej…

Śladem potoku

Śladem potoku

Wspaniale było znów wrócić w Świętokrzyskie Góry. Stromą ścieżką wspiąć się na grań Zelejowej, o zachodzie posiedzieć na skalnych blokach w dawnym kamieniołomie Barcza, który tak kiedyś niespodziewanie wypełniła woda… Przeglądają się w nim fragmenty skalnych ścian, wiosenny las. A świt? Jak miło podążyć śladem potoku gdzieś u podnóża Bukowej Góry. Jeszcze dwa tygodnie temu Czytaj dalej…

Sceny zimowe

Sceny zimowe

Śliczny ranek… Nocne opady śniegu nagięły ku ziemi obfitą okiścią gałęzie drzew, przykryły grubym kożuchem ziemię, niczym świeżym białym płótnem, tworząc doskonale zagruntowane medium do malowania subtelnymi odcieniami zimy. Poranne światło przenika  w głąb śniegu ukazując przepych skrzących się barw i świateł różowych, złocistych, lub fioletowych lub niebieskawych cieni. Ogromne pokłady świeżo Czytaj dalej…

Magiczne piękno lodu

Magiczne piękno lodu

Cudowny dzień. Pod nogami skrzypienie świeżego śniegu, ściętego delikatnym mrozem. Przytłumiona cisza lasu, delikatne podmuchu wiatru z nad jeziora, pokrytego cienką taflą lodu. Wędrowałem tym szlakiem niezliczoną ilość razy o każdej porze roku. Jednak, tak naprawdę, dopiero zima przyciąga mnie do fotografowania tutaj. Pokryte lodem jezioro, kanał, w którym bobry regulują przepływ Czytaj dalej…