„Opowiedz o śniegu”

Tak jak w słowach starej piosenki – bywa „puszysty, biały miękki, …srebrzysty niby len” Bywa też mokry, zbity…. W Finlandii lumi (śnieg) jest też i utukka – to śnieg, który spadł w mroźny dzień, kuurankukka – tworzący duże kryształy, kantohanki – czyli tak zbity, że można po nim chodzić, a Czytaj dalej…

O zimie

Zima w tym roku (odpukać) taka nie zimowa …Śniegiem trochę sypnęło, ale to jeszcze w starym roku, mrozy jakieś nieśmiałe – a przecież to już luty. W poszukiwaniu zimy ruszam na północ – do Finlandii. I tu jest rzeczywiście. Wita śniegiem, straszy mrozem – ale tylko na powitanie, bo zaraz Czytaj dalej…

A kto Wam pozwolił

A miał to być słoneczny dzień. Od kilku dni temperatura na lekkim plusie i śnieg ginie w oczach. Tylko ta szarość i wreszcie… jest, jest ta słoneczna prognoza. Ranek wstaje mglisty, szary, dobrze, że nie pada. Marek proponuje wycieczkę po krawędzi Roztocza Zachodniego. Przez Stróżę, Sułów, Szastarkę docieramy do Batorza. Roztocze jeszcze w śniegu. Czytaj dalej…

Tylko kaczki w kolorze

Zimowy weekend na Roztoczu. Łosiniec jak zawsze cichy, urokliwy, z dala od miejskiego zgiełku, przysypany białym puchem. Drogi tu prowadzące to tafla lodu. Rok temu zima tutaj straszyła mrozem, ta jest szara. Słońce pod grubą pierzyną szarych gęstych chmur –nie ma cieni, nie ma kontrastów, jest szaro. Tuż przy ujściu, Czytaj dalej…