Na sfałdowanym pól wełniaku

„Na sfałdowanym pól wełniaku…”

Na sfałdowanym pól wełniaku, wieś leży, w sadach dymna….(J. Gajzler) Tak było i prawie tak jest…Z każdego wzniesienia widać obraz kolorowych pól. Na jednych złocą się, czekające na zbiór, zboża miejscami wyłożone przez szalejące wiatry i deszcze, na innych kolorowe plantacje iglaków, tam jeszcze gdzieś poczerniałe pola rzepaku lub kolorowe łąki. A na horyzoncie Czytaj dalej…

Znów na szlaku

Znów na szlaku

Ach te nasze czasy… Gdy już poluzowano zakazy, gdy można było wybrać się na wiosenne  łąki i pola, oczywiście zachowując dystans i rozsądek, Słońce w swej wędrówce po nieboskłonie przekroczyło zwrotnik Raka i zapanowało nam lato – wakacje, wyjazdy… Tylko ta pogoda taka kapryśna. Z nieba leje się to żar, to znów strugi wody lub Czytaj dalej…