Mija rok

Koniec grudnia. Minął szał zakupów, porządków. Minęły święta. Za dwa dni na niebie rozbłysną ognie witające rok 2014. Strzelą korki szampanów. Choć to już kalendarzowa zima, za oknem nastrój raczej wiosenny, – jest ciepło, jest słonecznie i tylko w głębokich dolinkach nad rzekami można znaleźć tafle lodu na kałużach. Czasami Czytaj dalej…

Jesień w dolinie Wieprza

To już chyba koniec jesieni. Jeszcze gdzieniegdzie na gałęziach trzyma się kurczowo zwiędły, poskręcany listek, drżąc i chroniąc się przed porywami wiatru. Ranki już takie pół jesienne, pół zimowe – czasami szron szeleści, częściej jednak, z ciężkich ołowianych chmur, siąpi drobny deszcz. Na łąkach, niedawno pełnych życia, sterczą nagie źdźbła Czytaj dalej…